facebook
POCYSTERSKI ZESPÓŁ KLASZTORNO-PAŁACOWY W RUDACH
OŚRODEK FORMACYJNO-EDUKACYJNY DIECEZJI GLIWICKIEJ
Polski
English
Deutsch
Française
český
       

O Zespole  >  Wirydarz - zielnik

Rośliny w średniowiecznym zielniku

Na planie ogrodu w St. Gallen zaznaczone są oprócz lilli białej (lilium candidum) liczne rośliny, które obecnie nie zawsze uznawane są za zioła lecznicze. Wyszczególnione są róża (rosa), bób (fasiolo), cząber (sata regia), złocień balsamiczny (costo), kozieradka (fena greca), rozmaryn (rosmarino), mięta (menta), szałwia (salvia), ruta ogrodowa (ruta), irys (gladiolus), mięta polej (pulegium), rzeżucha (sisimbra), kminek (cumino), lubczyk (lubestico) i koper włoski (feniculum). Walahfried Strabo dodaje w swoim „Hortulus” do tej listy: boże drzewko (abrotanum), tykwę (cucurbita), melon (pepones), piołun (absinthium), szantę (marrubium), szałwię muszkatałową (sclaregia), seler (apium), betonię (vetonica), rzepik (agrimonia), kocimietkę (nepeta), rzodkiew (rafanum) i ambrozję. Pod nazwą „ambrozja” rozumiał Walahfried przypuszczalnie grupę różnych roślin , do których należały np. krwawnik (achillea millefolium) i wrotycz (chrysanthemum vulgare).

Uprawa jednakże takich roślin w ogrodzie jak szanta (marrubium vulgare), betonia (betonica officinalis) czy rzepik (agrimonia eupatoria) wydaje się poczatkowo dziwne. Te pospolite rośliny można było równie dobrze zbierać na otaczajacych klasztor łąkach i lasach. Być może dlatego nie były one zaznaczone na planie z St. Gallen. Z drugiej strony akurat betonia była np. ważnym lekiem przeciwko bólom głowy.

W herbarzu Apuleiusa Platonicusa w specjalnym traktacie można przeczytać wszystko o jej wysoce cenionych właściwościach. Ponadto betunia, podobnie jak pachnący, ślicznie żółto kwitnący rzepik, używana była do leczenia ran.

Szanta używana już w czasach antycznych jako antydotum na zatrucia i inne dolegliwości. Z korzeni pięknego, błękitnie kwitnącego irysa pozyskiwano w średniowieczu pachnidło, znane jako mieczyk. Sukiennicy używali go do nadawania tkaninom przyjemnego zapachu, pomagał on również w leczeniu chorób pęcherza.

Dzisiaj jednak takie rośliny jak irysy, lilie, i wtenczas znane już odmiany róż jak biała rosa alba, czy czerwona rosa gallica znalazłyby się raczej na rabatkach kwietnych w ogrodzie. Obok właściwości leczniczych, zapachu i koloru wyróżniają się powyższe kwiaty ich symbolicznym powiązaniem z Maryją Dziewicą. Tak więc rosną one zarówno w „rajskim ogródku” jak i na obrazie Collinsa „Rozważania klasztorne” zgodnie obok siebie. Biała lilia to symbol czystości i dziewictwa Matki Boskiej, czerwone róże symbolizują, jak już zauważyliśmy w krużgankach podziwiając tam kamienne kwiaty, jej wdzięk i ból, podczas gdy błękitny irys przypomina o pozycji Maryji jako królowej nieba. Bogata symbolika tych kwiatów dawała medytującym mnichom materiał do przemyślenia.

Znany już od dawna lubczyk (levisticum officinale) był w średniowieczu jedną z głównych przypraw dla wszelkiego rodzaju zup. Natomiast kmin rzymski (cuminum cyminum) i kozieradkę (trigonella foenumgraecum) zapomniano w kuchni niemieckiej na długi czas. Dopiero w ostatnich latach zostały one na nowo odkryte jako ważne składniki potraw orientalnych i indyjskich. Kmin rzymski, lubczyk, koper włoski (foeniculum vulgare) i anyż (piminella anisum) używane są dzisiaj rzadko w celach leczniczych, wtedy jednak były środkiem do zwalczania bólów brzucha i kolki. Kozieradka uśmierzała artretyzm, goraczkę, przeziębienia, czyraki i wrzody.

W medycynie ludowej nie używa się już mięty polnej (mentha pulegium), ruty ogrodowej (ruta graveolens) i złocienia balsamicznego (chrysantemum balsamita), gdyż mimo ich aromatycznego zapachu, mają one właściwości trujące. Pozostały natomiast mile widzianymi gośćmi w wiejskich ogródkach. Złocień balsamiczny mimo że nie jest mietą, posiada jednak ten typowy świeży zapach, dlatego też chętnie używa się go w wszelkiego rodzaju kompozycjach kwiatowych.

W średniowieczu rozsypywano płatki kwiatów na podłodze dla odświeżenia powietrza w pomieszczeniach zamkniętych. Mięty polnej i rdestu używano do zwalczania robactwa, jak i przeciwko różnorodnym dolegliwościom, począwszy od bólów głowy poprzez problemy żołądkowe aż do obłąkania, również w celu aborcji.

Do szczególnie ważnych roślin w średniowiecznej botanice należała ruta ogrodowa. Pachnące kokosem ziele pomagało w chorobach oczu, depresji, chorobach kobiecych i wielu innych. Dodawano ją do wina, ponieważ wierzono, że w ten sposób pozbawia się go właściwości toksycznych. Od czasów antycznych uznawano skuteczność tej rośliny przeciw wszelkim śmiercionośnym truciznom. Natomiast takie rośliny jak: bób, seler, rzodkiew, tykwa i melon to według dzisiejszych wyobrażeń kandydaci nadający się raczej do ogrodu warzywnego. Większość z nich spotykamy rzeczywiście w warzywniku klasztoru w St. Gallen, ale o tym w nastepnym rozdziale.

Powrót

Aktualności

18.09.2020 | Ks. Bogdan Kicinger, l...
Honorowe odznaczenie przyznawane przez Stowarzyszenie Muzyków Kościelnych otrzymał za całokszta...
czytaj dalej  strzalka
14.09.2020 | Wernisaż malarstwa Aga...
Serdecznie zapraszamy na wernisaż malarstwa Agaty Ruman pt. „Wizerunek bez cienia"  ...
czytaj dalej  strzalka

Kalendarium

01.01.2020 | Styczeń 2020
Styczeń Narodzenie Pańskie 1 ...
czytaj dalej  strzalka
01.02.2020 | Luty 2020
Luty Okres zwykły 1 ...
czytaj dalej  strzalka

Księga gości

Rafał napisał(a): Miejsce piękne i urokliwe. Aczkolwiek dziś było bardzo dużo ludzi w samym parku. Jeśli chodzi o restauracje cyst...
czytaj dalej  strzalka
Pielgrzymi Stowarzysze... napisał(a): Jesteśmy zachwyceni prostotą i pięknem panującym w całym Opactwie. Bardzo dziękujemy ks. Janowi za ciekawe opo...
czytaj dalej  strzalka

Linki